Kolejna nocka za nami a kolejna przed.. Kiedyś, gdy wzięłam się za odstawienie małego od karmienia o 22 głęboko wierzyłam, że 3 dni są krytyczne a później będzie już tylko lepiej.. ale teraz wiem, że owszem będzie coraz lepiej, ale to nie znaczy, że pierwsze 3 noce są gorsze czy lepsze od tej 4 czy 5-tej..zatem walczymy dalej..
Jak wyglądała 3-cia noc? Ano bez zmian..mały budził się z 20 razy od godziny 24.30 do 5 ale przespał nockę w łóżeczku! Niestety ok. 4.30 wpadłam do pokoju myśląc, że jest już dobrze po 5 a P na mnie nakrzyczał, że po co przyszłam..no i skoro przyszłam, to oddał mi małego a sam poszedł spać.. ja się męczyłam do 5.30 z próbą odłożenia go do łóżeczka, przy najmniejszym odsunięciu od klatki piersiowej mały płakał..skapitulowałam i usiadłam na łóżku, oparłam się i usnęłam! Jestem w szoku, że to możliwe.. z małym na klatce piersiowej.. o 6.30 podałam małemu cyca i niestety ze mną w łóżku spał do 8.20.. Obudził się w kiepskim nastroju.. dopiero po drzemce humorek się poprawił i można było złapać taką minkę:)
Cały dzień był do bani, ponuro, nieprzyjemnie a mały marudził..do tego dobił mnie P.. jak ja lubię takie poniedziałki..wrrr...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ząbki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ząbki. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 4 czerwca 2012
wtorek, 8 maja 2012
Powrót do rzeczywistości..
To był piękny tydzień..oj tak! Nie dość, że mąż w "domu" (nie mylcie dwóch pojęć.. bo w "domu" wcale nie znaczy jakiejkolwiek pomocy domowej a jedynie obecność męskiego pierwiastka na podwórzu) to jeszcze synek grzeczny:)) Wiem wiem, czepiam się tego mojego małża, no ale jak tu odsapnąć jak cały niemal urlop spędził na zewnątrz? Fakt, na podwórku zrobiło się przytulniej i piękniej..ach, chciałabym zobaczyć te ogród tak za 5 lat!
Tymuś zachowywał się idealnie, idealne nocki tylko z jedną pobudką, idealny w dzień bez marudów..no bosko po prostu..aż do nocy z niedzieli na poniedziałek.. to była koszmarna noc! Mądra mama zaszalała i oglądała film (Dziewczyna z tatuażem - polecam) do 24 a synek obudził się z płaczem o 1 i już nie spał do 5 rano ciągle plącząc - ech..ciężkie jest życie ząbkującego szkraba a jeszcze cięższe jego mamy :))
Tymuś zachowywał się idealnie, idealne nocki tylko z jedną pobudką, idealny w dzień bez marudów..no bosko po prostu..aż do nocy z niedzieli na poniedziałek.. to była koszmarna noc! Mądra mama zaszalała i oglądała film (Dziewczyna z tatuażem - polecam) do 24 a synek obudził się z płaczem o 1 i już nie spał do 5 rano ciągle plącząc - ech..ciężkie jest życie ząbkującego szkraba a jeszcze cięższe jego mamy :))
Subskrybuj:
Posty (Atom)