Kolejna nocka za nami.. Tym razem padło na mnie, czyt. niestety ja wstawałam do małego. Przezornie poszłam spać o 22.00 ale już o 24.08 obudziło się moje dziecię, ja pół-śpiąca hyc małego na rączki, chwila lulu i do łóżeczka..na 1,5h jak się później okazało. Mały znowu zaczął wstawać, więc ja znowu na ręce, ale tym razem nie było tak kolorowo - owszem usypiał, ale jakiekolwiek próby odłożenia małego do łóżeczka spotykały się z jego sprzeciwem; po 30min. takiej zabawy usiadłam na łóżku i postanowiłam poczekać aż przyśnie, zależało mi aby jednak nie usnął z nami w łóżku, przy okazji i mnie oko uciekło - na siedząco! Po ocknięciu się odłożyłam bączka do łóżeczka a sama się położyłam..na 40min. po których kolejna pobudka.. właściwie od 2 mały budził się co 40minut, to ewidentna jego niemożność zapadnięcia w głębszy sen, widocznie jego I faza trwa właśnie 40min, co się pokrywa z dziennymi drzemkami. Ok.4 mały nie chciał usnąć nieco dłużej, do tego stopnia, że zaczęłam z nim chodzić. Próba odłożenia po 3 razie wreszcie się udała, za to moje małżeńskie łóżko nie chciało współpracować i w momencie posadzenia czterech liter zaskrzypiało.. skutecznie wybudzając moją dziecinę i zabawa zaczęła się od nowa! Jestem z siebie niezwykle dumna, nie wzięłam małego do łóżka, pomijając dwa razy kiedy usiadłam), co oznacza, że mały spędził całą noc w łóżeczku, nawet po karmieniu go odłożyłam! To było duże poświęcenie z mojej strony..
Czy widzę różnicę? Owszem.. mały już nie płacze a jedynie marudzi, nieco łatwiej go odłożyć do łóżeczka..liczę, że dzisiejsza noc będzie jeszcze lepsza.. a jutro? Jutro na szczęście wstaje mąż :)
PO takiej nocce miałam co robić w domu - goście na święta, więc pranie, sprzątanie, pranie dywanu i takie tam..bardziej wymęczające prace domowe..nie obyło się jednak bez dwóch spacerków, podczas których Tymuś tradycyjnie zbierał kamienie i czarował sąsiadów na spacerze..
AAA no i lecę się pochwalić, że wybraliśmy pościel w konkursie MAM oraz niespodziankę w konkursie BabyOno - ale fajniee
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BabyOno. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BabyOno. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 5 czerwca 2012
piątek, 27 kwietnia 2012
Tymek i zbawienie ludzkości
Świat, okrągła kula ziemska,
miliony kilometrów kwadratowych, roślin, zwierząt, ludzi.. Pewnego
pięknego dnia, Tymek szedł z mamą na plac
zabaw..
Zawsze pokonywał tą samą trasę, zatem zaważył pewną zmianę - na trawie stał okrągły talerz na kółkach.. Tymek usiłował zwrócić na niego uwagę mamy ale ona najwyraźniej go nie widziała. Nagle.. Słońce zgasło.. wszyscy się wystraszyli ale nie Tymek.. Słychać było szepty, płacz.
To kosmici!! Ktoś krzyknął. Ludzie zamarli.. Przez wieki skrywana tajemnica została odkryta. Sercem, nadającym sens życia był mały niepozorny podgrzewacz samochodowy firmy Baby Ono. Dziwne, ależ nie! Podgrzewacz miał za zadanie podgrzewać wodę (i wysyłać fluidy słońcu) niezbędna do rozgrzania Słońca. Czemu samochodowy?
Bardzo proste, jest to tak pożądana rzecz, ze chętnych do zdobycia władzy nad Światem jest bardzo dużo a przez to podgrzewacz musi ciągle się przemieszczać, stąd samochodowy.. Jednak skąd kosmici o tym wiedzieli? Jeden z pracowników sklepu Baby Ono pochwalił się takim cudem i jego możliwościami i wieści się rozeszły..
Kosmici postawili sobie za cel pozbawienie Świata Słońca a co za tym idzie zniszczenie wszelkiego życia! Poza tym Słonce zagrażało także ich planecie, wiec musieli wykraść podgrzewacz. To istoty żyjące w ciemności, Słonce je zabija..
Mały rycerzyk postanowił że będzie walczył o podgrzewacz! Miał przewagę, był tak mały, ze nikt nie zwracał na niego uwagi, ponadto nikt nie wiedział, ze chłopiec widzi statek kosmiczny. Tymek postanowił odzyskać podgrzewacz,który był w statku; Tylko jak się do niego dostać? W małej główce powstał pomysł.. chłopiec wdrapał się na nogę statku kosmicznego i w momencie otwierania się połączenia między statkiem a kosmitą wniknął do środka.
Tymek odnalazł podgrzewacz w ostatniej chwili, leżał już w niszczarce. Hura! Krzyknął - schował podgrzewacz i cichaczem wydostał się ze statku. Znalazł pobliski samochód i podłączył podgrzewacz do zasilania sprawiając, że Słońce zaczęło świecić - zabijając kosmitów
i przywracając ład i porządek na całym Świecie, stając się bohaterem ludzkości:)
Dzięki temu opowiadaniu wygraliśmy bohatera
zabaw..
Zawsze pokonywał tą samą trasę, zatem zaważył pewną zmianę - na trawie stał okrągły talerz na kółkach.. Tymek usiłował zwrócić na niego uwagę mamy ale ona najwyraźniej go nie widziała. Nagle.. Słońce zgasło.. wszyscy się wystraszyli ale nie Tymek.. Słychać było szepty, płacz.
To kosmici!! Ktoś krzyknął. Ludzie zamarli.. Przez wieki skrywana tajemnica została odkryta. Sercem, nadającym sens życia był mały niepozorny podgrzewacz samochodowy firmy Baby Ono. Dziwne, ależ nie! Podgrzewacz miał za zadanie podgrzewać wodę (i wysyłać fluidy słońcu) niezbędna do rozgrzania Słońca. Czemu samochodowy?
Bardzo proste, jest to tak pożądana rzecz, ze chętnych do zdobycia władzy nad Światem jest bardzo dużo a przez to podgrzewacz musi ciągle się przemieszczać, stąd samochodowy.. Jednak skąd kosmici o tym wiedzieli? Jeden z pracowników sklepu Baby Ono pochwalił się takim cudem i jego możliwościami i wieści się rozeszły..
Kosmici postawili sobie za cel pozbawienie Świata Słońca a co za tym idzie zniszczenie wszelkiego życia! Poza tym Słonce zagrażało także ich planecie, wiec musieli wykraść podgrzewacz. To istoty żyjące w ciemności, Słonce je zabija..
Mały rycerzyk postanowił że będzie walczył o podgrzewacz! Miał przewagę, był tak mały, ze nikt nie zwracał na niego uwagi, ponadto nikt nie wiedział, ze chłopiec widzi statek kosmiczny. Tymek postanowił odzyskać podgrzewacz,który był w statku; Tylko jak się do niego dostać? W małej główce powstał pomysł.. chłopiec wdrapał się na nogę statku kosmicznego i w momencie otwierania się połączenia między statkiem a kosmitą wniknął do środka.
Tymek odnalazł podgrzewacz w ostatniej chwili, leżał już w niszczarce. Hura! Krzyknął - schował podgrzewacz i cichaczem wydostał się ze statku. Znalazł pobliski samochód i podłączył podgrzewacz do zasilania sprawiając, że Słońce zaczęło świecić - zabijając kosmitów
i przywracając ład i porządek na całym Świecie, stając się bohaterem ludzkości:)
Dzięki temu opowiadaniu wygraliśmy bohatera
Subskrybuj:
Posty (Atom)